Oliver Potzsh "Córka kata"

10 Comments
INFORMACJE:
Data premiery: czerwiec 2011
Wydawnictwo: Esprit
Kategoria: thriller historyczny, literatura faktu
Ilość stron: 460
Czas czytania: 5 dni

Opis wydawnictwa:
Krótko po zakończeniu wojny trzydziestoletniej w bawarskim Schongau dochodzi do serii brutalnych morderstw na dzieciach. Mieszkańcy miasta widzą w nich dzieło Szatana. Rozpoczyna się polowanie na czarownice. Akuszerka Marta zostaje uznana za morderczynię i oskarżona o konszachty z diabłem, jednak kat, który ma wykonać wyrok, nie wierzy w winę kobiety. Razem z córką Magdaleną i medykiem Simonem prowadzi śledztwo na własną rękę. Rozpoczyna się walka z czasem. Czy uda się ocalić życie oskarżonej kobiety? Ile jeszcze niewinnych istnień musi zginąć, by prawda wyszła na jaw?
* * *

Rzadko kiedy czytam książki o zabarwieniu historycznym. Najczęściej są to te dotyczące I lub II wojny światowej. Ten czas interesuje mnie najbardziej. Wcześniejsze epoki wystarczą mi na lekcjach historii. Mimo tego zainteresowała mnie „Córa kata” – thriller historyczny.

Książka to debiutancka powieść Olivera Potzshe. Opowiada o akuszerce Marcie, która zostaje oskarżona o układy z diabłem. Otrzymuje wyrok śmierci. Jednak, czy jest ona winną tej zbrodni? Jej kat nie wierzy w osąd ludzi i pragnie rozwiązać zagadkę morderstw. Wraz z bliskimi wszczyna śledztwo. Tylko, czy uda im się rozwiązać je na czas?

Głównego bohatera Jakuba Kuisla poznajemy jako młodego dwunastoletniego chłopca. Obserwuje on pracę swojego ojca – kata. Tylko w ten brutalny sposób może nauczyć się danego fachu. Następnie przenosimy się w czasie o te kilka lat do przodu. Tym razem to sam Jakub prowadzi ludzi na szafot. Ma własną rodzinę i jest dojrzałym mężczyzną. Właśnie wtedy nadciąga fala przerażających morderstw.
Bohaterowie są neutralni. Przyznaję, że żadnej z nich nie polubiłam specjalnie. Nie zapadły mi w pamięć. Wiele z poznanych osób żyło naprawdę, co sprawia, że lektura staje się ciekawsza i bardziej autentyczna. To taki dodatkowy smaczek, który pojawia się w „Córce kata”. Z lektury można wyciągnąć wiele na temat życia ludzi w tamtych czasach. Autor dzieli się z nami wieloma pożytecznymi i interesującymi informacjami.

„Córka kata” sprawi nie lada frajdę fanom powieści historycznych, a także tym którzy lubią rozwiązywać zagadki i uczestniczyć w śledztwach. Jest to na pewno ciekawa lektura, z której możemy nauczyć się kilku nowych rzeczy na temat danej epoki. To wciągający thriller historyczny, po który warto sięgnąć. Mimo tego, że nie zapada w pamięć.

Ocena: 6/10

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Esprit.



You may also like

10 komentarzy:

  1. Książka wpasowałaby się w moje aktualne gusta- ostatnio zasmakowałam w barwnej historii, a śledztwa to lubię od zawsze, więc poszukam tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam ją... W zeszłym roku? I bardzo mi się podobała, pamiętam że oceniałam bardzo wysoko :) Nie zapada w pamięć? Długo myślałam o tej historii, często miałam w głowie obraz ścinanej głowy pewnej dziewczyny przez kata, zresztą teraz znowu mam przez niektóre nowsze recenzje xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podobała. Nie lubię historycznych książek, ale ta to taka typowa mieszanka - beletryzowana książka historyczna o zabarwieniu kryminalnym z domieszką wątków obyczajowych. Wciągnęła mnie, oczarowała. Szkoda, że i Tobą tak nie zawładnęła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi obiecująco. Po okładce jakoś zdało mi się, że to kolejne paranormal romance czy inne młodzieżowe fantasy. A fabuła jest naprawdę interesująca. Ciekawa recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami bardzo bym chciała przeczytać taką książkę, a nagle okazuje się, że nic takiego nie mam pod ręką. Wiec ją sobie kupie, poleży, ale przynajmiej bedzie obecna wtedy kiedy bede jej potrzebowac :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam książkę na półce, ponieważ od momentu, gdy zauważyłam ją na stronie wydawnictwa mam ochotę na jej przeczytanie. Obym szybko uporała się z egzemplarzami recenzenckimi, bo po lekturze twojej recenzji muszę przeczytać "Córkę kata". Koniecznie! :)

    Everyday Book

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś ta książka nigdy mnie do siebie nie przekonywała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka czeka na półce na swoją kolej. Mój chłopak czytał i podobała mu się, także liczę na to, że i mi się spodoba. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.